niedziela, 8 października 2017

Mus czekoladowy z awokado - dla mnie bomba :)

vegański mus czekoladowy pyszny bardzo :)
Pamiętasz jak to jest skoczyć pierwszy raz na główkę do wody? Ja się bałam. Nie bez powodu, bo pierwszy raz który pamiętam był z 5 metrowej wieży basenowej. Stałam na końcu trampoliny, nogi mi się trzęsły a 5 metrów niżej stała cała klasa patrząc i czekając. Musiałam skoczyć. I skoczyłam. Ten moment kiedy z głębi basenu wypływałam ku powierzchni był jednym z najwspanialszych moich doświadczeń z pokonywaniem nieznanego.
Niedawno całkiem skoczyłam na nieznane wody wegańskiej kuchni. Wciąż się uczę, coraz bardziej podekscytowana nowymi smakami, ich niesamowitymi połączeniami i niemal nieskończonymi możliwościami. Oto jeden z nich 😊
Nie będę porównywać musu czekoladowego z awokado do tamtej chwili, niemniej krążyłam wokół tego przepisu dość długo, odkładając na "kiedyś".
Dlaczego? Przecież jadłam już ciasto z dyni, marchewkowe, z kaszy jaglanej więc jak nie patrzeć z warzyw i wytrawnych kasz. Ale połączenie awokado z kakao?



Nie popełniaj tego samego błędu, nie zwlekaj. Ważne są jak zawsze dobre składniki, a ja ostatnio trafiam na naprawdę smaczne awokado. Wystarczy rozetrzeć je na bardzo gładką (naprawdę bardzo gładką) masę, połączyć z dobrym gorzkim kakao, syropem klonowym, ekstraktem waniliowym, cynamonem i mlekiem kokosowym. Do tego ulubione owoce do przybrania. Ja zjadłam mus niemal od razu, ale jeśli włożysz go na godzinkę do lodówki będzie jeszcze lepszy 💚
Proporcje:
1 awokado, 1/4 szklanki syropu klonowego, 1/4 szklanki kakao, pół łyżeczki ekstraktu z wanilii, tyle samo cynamonu. Po wymieszaniu mus był nieco za gęsty (wiele zależy od awokado i tego jaką konsystencję lubisz, więc dodaj mleka kokosowego tyle żeby uzyskać najlepszy wg Ciebie efekt. Ja dodałam 1/4 szklanki gęstego mleka kokosowego)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)