poniedziałek, 22 maja 2017

Majowienie


Dzbanek Stephanie dusty blue i taca biała okrągła od Green Gate
Skąd się wzięło Majowienie? Maj to taki szczególny miesiąc, na który się czeka, o którym się marzy. Cudowny, ciepły, kwitnący, kolorowy, zakochany.... na pewno każdy doda jeszcze coś od siebie.
Codziennie spacerując z psami spoglądam na kasztanowiec rosnący przy chodniku. Co roku - w maju - pięknie kwitnie na różowo. Jest jeszcze stosunkowo niewielki. Pamiętam gdy został posadzony. Nie wiem czy będę tu jeszcze mieszkać i doczekam jego dorosłości... 
Dzieciństwo miał niełatwe, co wiosnę podgryzał go o świcie łoś mieszkający po sąsiedzku. Jednak odkąd w ubiegłym roku sąsiad ogrodził swoją działkę leśną łoś stracił dostęp do kasztanowca. Na szczęście dla drzewa, łoś pewnie ma żal...a mi brakuje widoku łosia z mordą schowaną w gałęziach.
W tym roku, choć właśnie wkroczyliśmy w drugą połowę maja, kwiaty kasztanowca nie są jeszcze gotowe by w pełni zakwitnąć. Małe, ściśnięte zawiązki kwiatów czekają w ukryciu, wolno i nieufnie rozwijając pierwsze kwiatki.  Będziecie się pewnie śmiać, ale wierzę, że tegoroczna wiosna nie jest gotowa na dorosłość i matury zupełnie jak ja 😉
Nie dostrzegałam upływającego czasu. Dorosłość dziecka wydawała się być odległa nieskończenie. Tymczasem dziś moja Mała, Dorosła!!! Córka zdaje swój ostatni (uffff nareszcie) egzamin.
Kasztanowce i niezapominajki kwitną w maju. Kasztanowce ogłaszając dojrzałość, a niezapominajki wznosząc główki prosząc nie zapomnij o mnie 💙
Za chwilę Dzień Matki. Z lekkim wstydem przypominam sobie jak po maturze "wyfrunęłam z domu" i rozpoczęłam własne, rozpędzone na maxa życie, w którym nieczęsto i na bardzo krótko wracałam w rodzinne strony. Można powiedzieć, że taka kolej życia, dorastamy i odchodzimy budować własne gniazdo. Jest jednak ta druga, jasna strona dorosłości dzieci. Gdy już gniazdko swoje mamy, bogatsi o doświadczenie dorosłego, wymagającego życia znajdujemy nowe, nieznane dotychczas płaszczyzny porozumienia z Rodzicami. Odkrywamy siebie na nowo: Rodzice i ich dorosłe Dzieci. Ale żeby to zrobić trzeba znaleźć czas, który sobie wzajemnie poświęcimy. Nasi Rodzice na pewno go znajdą, a czy nam też się uda?
Dzień Matki to wspaniała okazja. My mamy zaplanowany trzypokoleniowy obiad. A Wy jakie macie plany? Jest jeszcze chwila. Nie potrzeba wiele. Udanego majowienia 💛


Nie zapomnij o mnie....


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)