środa, 11 stycznia 2017

Co robić w długie, zimowe wieczory? ;)

Domowa granola
Chciałam zrobić prezent dla wyjątkowej osoby. Nie chciałam niczego specjalnie kupować. Chciałam, żeby było zdrowe (to był najważniejszy warunek), delikatnie słodkie (a jednak 😉! ) i domowe. Przygotowując coś pysznego myślę o osobach, dla których gotuję. Myślę dobrze, myślę życzliwie, myślę ciepło. Tym razem było tak samo.
To bardzo prawdziwe i empirycznie sprawdzone: niewiele rzeczy wywołuje w nas więcej emocji niż jedzenie (o tych, które wywołują większe emocje teraz nie napiszę, bo jest zdecydowanie przed 22:00)
Domowa granola "chodziła" za mną od bardzo dawna, ale jednocześnie trochę "straszyła" - nie wierzyłam, że jest prosta i nieskomplikowana, a przepisu* szukajcie tutaj. Myślę, że na wszystko w życiu musi przyjść odpowiedni moment - choć nie zawsze przychodzi.. jednak warto czekać.
I tak właśnie powstał pomysł na Home made słoiczek z granolą dla zdrowia 💟
Nie mam pojęcia jaki ma termin przydatności i prawdopodobnie nie ma to znaczenia, bo długo się nie utrzyma - jest pyszna. 
A wracając do sedna: co robić w długie, zimowe wieczory? Poza rzeczami oczywistymi jak czytanie i rozmowy przy kominku :D proponuję eksperymenty kulinarne. Możemy szukać inspiracji na blogach (ja tak właśnie robię 😊 ) lub wykazać się kreatywnością tworząc coś własnego (prześlijcie przepis, chętnie wypróbuję!)
Ostatnio pewna mądra osóbka napisała o Równowadze, która przyszła do niej w nowy rok i została na dłużej. Na moje pytanie: skąd ją wzięła odpowiedziała, że po prostu otworzyła drzwi i zaprosiła ją do środka. Cynik by się śmiał, a ja "pobiegłam do drzwi".
Inspirującego otwierania drzwi Wam życzę a obu Aniom za inspirację pięknie dziękuję 💛💗



Słoiczek, serwetki i łyżeczki z Passion4home.pl


*przepis na granolę zaczerpnęłam z bloga addiopomidory.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)