poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Patrzenie na dobrą stronę świata inspiruje


Zastanawiam się, czy to czar lata czy czar wakacyjnego odpoczynku, ale czuję na skórze i w głowie cudowne wrażenie nadmiaru.... pozytywnych emocji. Powietrze pachnie mocniej, jedzenie smakuje lepiej, a uśmiech - ten w zasadzie przykleił się do ust. Straszna słodycz co? A jednak!
Uległam czarowi Instagrama, bo słowo daję tyle tam Cudownych Osób, które przepięknie dokumentują swoje życie. Co najfajniejsze: POZYTYWNIE! Piękne widoki, piękne kwiaty, fantastyczne ciasta i nie tylko ciasta ;) Ludzie inspirują się nawzajem. To jak patrzenie na dobrą stronę świata i to dosłownie całego świata! - gdzie uniwersalnym językiem są obrazy i emocje.
Codzienne życie zapracowane, szybkie i często w stresie daje w kość. I choć bardzo swoje życie lubię chętnie podglądam Wasze - z Instagramowych zdjęć.  Za wszystkie dobre emocje DZIĘKUJĘ :) <3


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)