środa, 18 maja 2016

Ciastko z chilli z odrobiną melancholii :)






Wczoraj zaczęłam pisać post o melancholii i zanim jeszcze zdążyłam go opublikować pojechałam z dostawą do Małgosi (znanej już Wam Czarodziejki ziół). Pojechałam w ciut melancholijnym nastroju ;) Bo prawdziwe jest przysłowie "z kim przestajesz takim się stajesz". Po, naprawdę ciekawych, filozoficznych, radiowych rozważaniach na temat melancholii trudno nie stać się choć trochę... powiedzmy - refleksyjnym. Ale o melancholii za chwilę.
Wracając po godzinie do domu z torebką ciasteczek owsianych przyprawionych gorzką czekoladą i chilli po melancholii nie było już śladu. Bo znowu: "z kim przestajesz takim się stajesz". Pochłonięta rozmową o uprawie ziół, otoczona zapachem prażonych orzechów i czekolady zupełnie zapomniałam czym jest melancholia :)


A czym jest? Podobno mieszka w niemal każdym z nas i jest stanem smutku "przynależnym człowiekowi". Co oznacza, że każdy z nas może być smutny i każdy z nas bywa melancholijny. 
"Nie można melancholii nadać jednego opisu, "(...) jest tyle melancholii i sposobu jej doświadczania ile ludzi, którzy jej ulegają." (prof.Zofia Rosińska)
Co ciekawe częstym źródłem melancholii jest nadmiar doznań i bodźców, a także nadmiar wyborów przed którymi stajemy a dokładniej mówiąc nadmiar możliwości.
"Marzy nam się (...) świat prostszy, bardziej jednoznaczny, dający się ogarnąć jednym spojrzeniem i wymierzyć jedną miarą" (socjolog Zygmunt Bauman)
Świat nie będzie ani prosty ani jednoznaczny choć oczywiście marzenia (jak i melancholia) są przynależne człowiekowi ;) Jeśli więc poczujecie, że ogarnia was stan smutku idźcie w stronę "chilli z czekoladą" czyli w miejsce - może do sąsiada - gdzie skierujecie swoje myśli na zupełnie nowe tory, dajcie się pochłonąć rozmową choćby o niczym ważnym....

Nawet w deszczu świat zachwyca kolorami...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)