piątek, 29 kwietnia 2016

O wcale nie niebieskich migdałach :)


Uśmiechamy się, gdy ktoś marzy o niebieskich migdałach. To jak wędrównka w nierzeczywisty świat marzeń. Moje niebieskie migdały to  cudownie leniwy weekend majowy. I wiecie co? Moje marzenie się spełni :)
Będą książki, niespieszne spacery, kawa w łóżku i babskie plotki, pyszne i zdrowe wspólne posiłki przygotowane również wspólnie i w towarzystwie śmiechu. Taki jest nasz plan :)
Musicie przyznać, że dziecinnie prosty. Maj to bez wątpienia magiczny miesiąc. Jego przyjście warto świętować i zwolnić na chwilę życie żeby móc się cieszyć. Weźcie dziecko za rękę i pokażcie mu proszę, że zaganiany codzienny świat nie musi być całym naszym życiem. Że potrafimy znaleźć w nim miejsce na celebrowanie dobrych chwil i kolekcjonowanie wyjątkowych wspomnień. Pewnego deszczowego dnia będą dla nas bezcenne. 
Takiego nie tylko majowego weekendu Wam życzę :)

Migdałek trójklapowy bajeczny krzew maja








Zdj. 1.Kubek Amanda indigo Green Gate klik
Zdj.3.Miska Amanda Green Gate klik
Zdj. 4.Kubek Amanda indigo i Sally indigo Green Gate klik
Zdj.5. Waza Mandala klik

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)