poniedziałek, 7 marca 2016

Trochę smutno, trochę śmiesznie czyli kobieco :)

Sfotografowane w Pizzerii Mięta w Izabelinie - gdzie pizze tworzą ludzie z pasją :)

Jestem Kobietą, a jutro jest moje święto czyli....Dzień Kobiet!
Cieszy mnie bardziej niż urodziny, bo wszystkie kobiety są uśmiechnięte i nikt nie dolicza mi lat ;)
Z tym dniem, od zawsze,  mam ciepłe wspomnienia: w powietrzu czuć już wiosnę, tulipany królują wszędzie, a moja Przyjaciółka z dzieciństwa ma w tym dniu urodziny i imieniny - jest więc co świętować. Poza tym to naprawdę miłe, niełatwo być kobietą, tym fajniej, że świat o nas pamięta.
Dziś rano byłam świadkiem wypadku. Pierwszy raz patrzyłam z bliska mogąc jak mag przepowiadać zdarzenia, które następowały jedno po drugim. Jak w podręcznikowym schemacie konsekwencji głupich błędów. Nawet nie pamiętam czym się martwiłam chwilę przed tym zdarzeniem, a martwiłam się na pewno - przecież jestem kobietą. 
Wielki francuski filozof Montaigne napisał: "Moje życie pełne było straszliwych niepowodzeń, z których większość nigdy nie miała miejsca". Z badań wynika, że tak wygląda życie większości z nas...
Martwimy się, (zwłaszcza my kobiety) tracąc czas, energię i zdrowie a później i tak dzieje się coś zupełnie wykraczającego poza schemat "naszego scenariusza". 
W pośpiechu spraw odkładamy szczeście na później. 
Czas zrozumieć, że nie warto :)

A ponieważ każde święto zasługuje na życzenia dedykuję Nam Kobietom słowa Kalidasa:


Kieruj swe oczy na ten właśnie dzień,
Bo on jest życia istotą.
Na jego krótkiej drodze
leżą wszystkie prawdy i realia Twojego istnienia:
Szczęście dojrzewania,
Chwała działania,
Przepych piękna.
Bo Wczoraj niczym innym jest jak snem,
A Jutro tylko wizją.
Lecz dobrze przeżyte Dziś uczyni 
każde Wczoraj snem szczęśliwym,
I każde Jutro wizją nadziei.
Dlatego kieruj swe oczy na ten właśnie dzień
Takie jest powitanie świtu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)