piątek, 25 marca 2016

Pisanki - bileciki miłosne :)


Życzę Wam udanych i naprawdę uśmiechniętych Świąt Wielkanocnych tak pełnych dobrych uczuć ile tylko zdołacie przekazać <3


To będą wyjątkowe święta. Nie umyłam okien, nie upiekłam ciasta, w zasadzie nie zrobiłam jeszcze nic i wcale nie czuję się winna ;) Za to z dużym zaangażowaniem niemal cały wczorajszy dzień wspólnie z Córką farbowałam jajka - NATURALNIE: czerwoną kapustą, burakami i kurkumą (łupinki cebuli okazały się niemożliwe do zdobycia ;)  Nie podejrzewałam, że mamy tyle fajnych barwników "pod ręką". Wszystko dzięki Sąsiadce Karolinie, która poleciła ten przepis na FB  :) 
Szczegóły znajdziecie u Marthy Stewart, a polskie tłumaczenie na FB Lokalna Żywność. Uważam, że pomysł jest genialny. Wymaga nieco więcej pracy niż rozpuszczenie farbki z torebki, ale w zamian mamy naturalne, nie skalane chemią jajka, które spokojnie możemy zjeść na świąteczne śniadanie :)
Nasze jajka są na razie tylko kolorowe, ale już teraz przy dużym stole wesoła gromadka dziewcząt wyczarowuje swoje radosne pisanki :) To zwyczaj, który wprowdziłam dzięki Sąsiadce Małgosi.  Małgosia malowanie pisanek kultywuje od dzieciństwa i zaszczepiła go również moim córkom. Nie ma Wielkanocy bez pisanek :)
Tak więc u mnie w święta nie myjemy okien i nie pastujemy podłogi za to malujemy jajka :D
Żeby mieć na malowanie czas znalazłam w okolicy wspaniałą piekarnię i równie rewelacyjny sklep rybny. Postawiłam na naturalne, proste dania gotowe,bez konserwantów, barwników, ulepszaczy.
Taki przepis na Wielkanoc bardzo Wam polecam. Tym bardziej, że Pisanki to tradycyjne bileciki miłosne. Obdarowując ukochaną osobę pisanką mamy szansę subtelnie przekazać swe uczucie. Teraz już wiecie dlaczego w tym roku pisanki ustawiłam na najważniejszym, pierwszym miejscu na liście rzeczy do zrobienia. W świetle tych informacji stare przysłowie 'przez żołądek do serca' traci palmę pierwszeństwa, a czyste okna i podłoga... nawet nie ma co wspominać :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)