poniedziałek, 1 lutego 2016

Ach te tulipany

Piękne, Różowe, całkowicie Odmienione
Jeszcze przed chwilą, byłam całą sobą pozytywnie nastawiona do zimy, zimna, śniegu, lodu. 
Z zapasem słonecznika dla ptaków i furą drewna do kominka, z ciepłymi butami ustawionymi przy drzwiach.
I wtedy w piątkowy wieczór zjawił się On :) z niewielkim bukiecikiem maleńkich tulipanów, lekko kremowych i całkiem zamkniętych w sobie. Nawet pomyślałam, że te niepozorne wiosenne kwiatki też całkowicie przystosowały się do zimy.
Z czułością nalałam świeżą wodę, do wyjętego wraz z nową dostawą dzbanka, przycięłam końcówki, ulokowałam moje kwiaty wygodnie, zgasiłam światło i poszliśmy spać.
Następnego dnia rano na stole stały: Piękne, Różowe, całkowicie Odmienione moje Tulipany! 
Kto uwierzy, że były tak niepozorne zaledwie chwilę wcześniej ?
Jest początek lutego, a za oknem świeci słońce wiosennym już blaskiem. 
Na pękających pąkach niektórych drzew można dostrzec nieśmiałą zieleń. 
Ja też jestem gotowa na wiosenne pastele :)

Abelone i Marie z najnowszej wiosennej kolekcji Green Gate

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)