niedziela, 21 czerwca 2015

Na Pierszy Dzień Lata - Gorąca Czerwień Pomidorów

KREM Z POMIDORÓW - to nie jest zwyczajana zupa
Pierwszy dzień lata! Najdłuższy dzie w roku: 16 godzin i 46 minut - czywiście tylko dla tych, którzy wstali o wschodzie słońca czyli o 4:14  :D
Tradycyjnie w wielu domach zjemy dziś na niedzielny obiad rosół lub zupę pomidorową. 
Mamy lato! Sezon pomidorowy czas zacząć - a od dziś będzie z każdym dniem coraz lepszy.
I jeśli chodzi o niedzielny obiad jest zupa pomidorowa i ZUPA KREM Z POMIDORÓW

O! taka piękna z nich para....
 Pomidory z czosnkiem - niepowtarzalny mariaż. Właściwie jak Deklaracja wiecznej miłości ;)

Przez żołądek i talerz wprosto do serca. Kolekcja Dora White Green Gate
I choć uważam, że Zakochanym nie należy przeszkadzać, do naszego kremu potrzebujemy papryki - z dbałości o kolor oczywiście czerwonej.

Minimum wysiłku maximum aromatu
Składniki: 2 kg świeżych, pachnących pomidorów (można mieszać gatunki, ważne żeby były czerwone), trzy (czerwone) papryki, kilka ząbków świeżego czosnku, garść świeżych liści bazylii, 300 ml wywaru jarzynowego (lub dowolnego bulionu). Opcjonalnie główka cebuli i 3 łyżki oliwy z oliwek. Przyprawy (sól, pieprz, zioła prowansalskie, opcjonalnie ser kozi, orzechy.)
Przepis jest dziecinnie prosty: rozgrzewamy piekarnik do 190 st.C (termoobieg). Na pergaminie (papierze do pieczenia ciasta) jak na zdjęciu powyżej układamy: skórką do dołu 3 oczyszczone i przekrojone wzdłuż na połówki papryki, ok. 2 kg całych pomidorów, kilka ząbków (w łupinach) czosnku. Pamiętajcie o umyciu warzyw ;)
Gdy papryki zarumienią się (zbrązowieją) na krawędziach, całość wyjmujemy z piekarnika. Papryki jeszcze gorące wkładamy do miseczki i przykrywamy folią (chcemy żeby powoli stygły - będzie łatwiej zdjąć z nich skórkę).
W garnku na oliwie szklimy delikatnie pokrojoną cebulkę (to wersja opcjonalna dla tych, którzy lubią cebulę - osobiście polecam). Do garnka wkładamy (do cebuli lub do pustego) obrane ze skórki pomidory i wyciśnięty z łupinek czosnek. Miksujemy blenderem (lub można tradycyjnie przetrzeć przez grube sito). Dodajemy obraną paprykę i znów miksujemy. Rozcieńczamy krem wywarem jarzynowym do konsystencji jaka nam najbardziej odpowiada. Zagotowujemy. Przyprawiamy solą, szczyptą cukru, pieprzem. Na koniec kiedy zupa jest gorąca, ale już się nie gotuje wrzucamy do niej garść podartych listków bazylii.
Przed podaniem można zupę polać oliwą lub dodać kleks śmietan, lub kleks bazyliowego pesto. Doskonale pasuje do niej ser kozi, lekko prażone orzechy, kawałki podpieczonego chleba z czosnkiem i zołami np. prowansalskimi.

Pyszny krem z pieczątką Declaration of Love :) od Green Gate
To będzie dzisiejszy hit! Spróbujcie :D
Podziękowania dla mojej nieocenionej Sąsiadki Małgosi za przepis i mądre instrukcje ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)