wtorek, 3 marca 2015

Ściana Nastolatki...


Wiosenne rowerowe szaleństwo na ścianie :)
Urządzanie pokoju nigdy nie jest łatwe, niezależnie od tego ile mamy lat. Wiąże się z podejmowaniem decyzji, (jak wszystko w życiu). Urządzanie powinno być bardzo fajną zabawą, bo fajne jest to, że (nawet najbardziej zwariowane lub jeśli wolicie najbardziej odjechane pomysły) to nigdy nie są decyzje na całe życie. Na tym polega zabawa i do tego zapraszam moje Dziewczyny i Każdego z Was kto zrobił mi ogromną radość zaglądając do mojego bloga - za co bardzo, ogromnie dziękuję :)
Dekorowanie uczy kreatywnego myślenia, poznawania siebie, otwartego podejścia do zmian.
Po pierwszych i kolejnych dziecięcych rysunkach przedszkolnych i wczesnoszkolnych, zdjęciach z wakacji w pokoju mojej Córki przyszła kolej na coś zupełnie innego. I tak, z wielu innych możliwości, wybrała na swoją ścianę - rower. Niebylejaki, bo z myszką (model niemal żywcem wyjęty z XIX wiecznej Anglii za to z porządnego metalu ;)

Żabie wiosenne czarowanie
A może raczej z żabą? (choć chyba jednak nie Królewiczem :D)
I tu właśnie zaczyna się fajna zabawa!
Dom jest miejscem, do którego wracamy po dniu szkoły, pracy, klasówek, testów (szefa ;)
Wszystko to bardzo poważne. Bardzo dobrym pomysłem jest, oprócz kolorów i miękkich poduszek, dodać do naszego domowego zamku humor, otoczyć się tym co poprawi nam nastrój.
Udanej zabawy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)