piątek, 30 stycznia 2015

Friday where have You been all week!!

Czekamy na niego wszyscy, bo oznacza, że już za chwilę weekend!!! 
Kawa w łóżku, wieczór w kinie, ze znajmomymi - rzadko w pracy ;)
Tymczasem jak zaczęłam "kopać głębiej" okazało się, że bywa z nim różnie:
Z jednej strony: piątek a raczej Friday w wielu kulturach jest związany z Boginią Miłości - Wenus. 
Czyli fajny dzień - perspektywicznie...
Z drugiej: marynarze, a raczej Wilki Morskie upatrują nieszczęście w wyruszaniu tego dnia w morze. To podobno największy przesąd marynarzy ;0
Czyli nie fajnie - pesymistycznie....

Myślałam, że tylko piątek 13 - BLACK FRIDAY jest "felerny" a tu takie zaskoczenie!!


Jednakże: piątek jest fajny do wysiewu nasion i sadzenia ziemniaków ha, ha:D

I w końcu znalazłam to czego szukałam!!! POETS DAY!!!
Moja pierwsza myśl - teraz będę musiała napisać niebylejaki wiersz :D
Okazało się, że to akronim (skrót) używany w brytyjskich i australijskich biurach z radości, że można sobie odpuścić już pracę, bo jutro sobota!!

P.O.E.T.S Day
Piss Off Early, TomorrowS Saturday - nie tłumaczcie tego w google ;)
jest jeszcze jeden:
TGIF
Thank God It's Friday





Passion4Home 35 PLN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)