środa, 26 listopada 2014

O pogoni za letnimi kolorami jesienią

Półmisek dekoracyjny Boho turcus Passion4Home

W takie jesienne dni jak dziś tęsknimy za światłem. Wilgotne powietrze i szare niebo wiszą nam na rzesach i ciągną powieki w dół. Ot listopad.
Tęsknię za słońcem. Coraz bardziej mi go brak. Niestety prognozy pogody na najbliższe dni nie są obiecujące.
Na zdjęciu powyżej chciałam wam pokazać co zrobiłam:
na szybko, z braku czasu, podparłam się moim sklepem spożywczym kupując owoce o niezwykle słonecznej barwie : kaki czyli persymony. Jędrne, błyszczące i egzotyczne o cudownie intensywnej żółtej barwie. Teoretycznie można je zastąpić choćby pomarańczami. Jednak zaletą kaki jest połyskliwa skórka - zaletą, bo odbija światło. Oczywiście omawiam wyłącznie walory dekoracyjne, bo nie bez znaczenia są smaki samych owoców - owoce nie są wieczne, powinniśmy i chcemy je zjeść. Ale o tym za chwilę.
Żeby podkreślić barwę owoców ułożyłam je na półmisku intensywnie turkusowym i... moje myśli poszybowały na wymarzone wakacje :)
Humor mi się poprawił.

Sam owoc kaki odkryłam niedawno dzięki mojej Mamie :) Owoc wywołuje śmiech już w chwili gdy zaczynamy o nim mówić: wyobraźcie sobie, że jego inne nazwy, oprócz wspomnianych na wstępie kaki i persymony, to: hurma, hebanek, hebanowiec, sharon, szaron, szarona. Dla sklepu opisanie go musi być nie lada wyzwaniem.
Ponoć jest to owoc dość kaloryczny ale o tak dużych zaletach dla zdrowia, że wręcz grzechem jest ich ignorowanie. Więcej na ten temat przeczytacie na stronach poradnika zdrowie.
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/owoc-kaki-czyli-persymona-zabija-komorki-rakowe_38540.html

2 komentarze:

  1. Wreszcie ktoś pisze z sensem. Coś ma do powiedzenia a nie tylko "nieznośna lekkość bytu". A do tego te kolory na zdjęciu !!!!
    Pani Małgosiu, brawo tak trzymać ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) bardzo czekałam na pierwszy komentarz pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie

      Usuń

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)